Biała śmierć

0
168

Czy zdajesz sobie sprawę z tego, ile tak naprawdę spożywasz dziennie cukru? Idąc do marketu i wybierając pięknie zapakowane produkty, czytasz przy tym ich etykiety? Polecam, zacznij to robić, a będziesz zdumiony, ileż różnych dziwacznie brzmiących substancji słodzących i cukropodobnych producenci dodają do swoich produktów spożywczych, żeby podbić walory smakowe, zakonserwować. Nie znasz jakiegoś składnika, brzmi podejrzanie, to po prostu nie wkładaj do koszyka. Zamiast kupować gotowe dania ze słoików, zaopatrz się w produkty i poświęć kwadrans na ich połączenie. Jak doprawisz swoimi ulubionymi przyprawami, satysfakcja gwarantowana, a i przy okazji – masz pewność, że wiesz co jesz. Im dłuższa lista składu produktów, tym bardziej jest od przetworzony, co dodaje mu cukru, konserwantów, glutaminianu sodu wpływającego bardzo niekorzystnie na funkcje mózgu przede wszystkim, kaloryczności. Od dzisiaj zawsze czytaj skład, a jak składu nie ma, to zwyczajnie zapytaj w sklepie. Pani na stoisku w mięsnym w supermarkecie ma obowiązek poinformować na życzenie klienta o składzie danej szynki czy kiełbasy. Im więcej procent mięsa w mięsie, tym większa pewność, że leżało to kiedyś obok mięsa i nie jest nafaszerowane sztucznościami, poprawiaczami smaku. Cukru dodają właśnie do dań w słoikach, a kto by się spodziewał?! Do soków, które na opakowaniu mają napisane 100% naturalnego soku, do kolorowych smakowych jogurtów, serków, do wszystkiego.

mamaenter.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here