Jak inwestować w wina jakościowe?

0
183

Podobnie, jak inwestowanie w złoto czy inne kruszce szlachetne, inwestycja w wino okazuje się jednym z najbardziej dochodowych, alternatywnych sposobów na pomnażanie pieniędzy. Powstanie londyńskiej giełdy winnej Liv-Ex dodatkowo ułatwiło osobom pragnącym samodzielnie, bez pomocy doradcy finansowego inwestować pieniądze, podejmowanie decyzji w przemyślany i wygodny sposób.

Pytanie otwarte w tym temacie jest tylko jedno: jak długo utrzyma się wzrostowy trend na rynku wina i czy inwestycja w wino jakościowe będzie w przyszłości przynosiło równie wysokie zyski, jak miało to miejsce w przeciągu minionych kilku lat?

Indeksy winne, które publikowane są przez londyńską giełdę Liv-Ex wyglądają nader obiecująco. Mimo niewielkich wahań w cenach win z rejonu Bordeaux, trend rosnący jest zachowany i praktycznie każdy inwestor kierujący się odpowiednimi wskaźnikami może liczyć na zysk.

Zysk z wina jakościowego należy obliczyć, rozkładając inwestycję na minimum 2-3 lata. Tylko wtedy będziemy mieli gwarancję odpowiedniego wzrostu ceny. Jednak najważniejsze jest zakupienie odpowiednich skrzynek win i kierowanie się odpowiednim wskaźnikiem. Tutaj z pomocą przychodzi nam 100-stopniowa skala Roberta Parkera, który to uwzględnia w ocenie win Bordeaux między innymi ich rokowania na przyszłość. A przecież początkującemu inwestorowi, który z winami niewiele miał do czynienia, takie informacje jak przyszłość jakościowa danego wina są potrzebne najbardziej.

Zakupu skrzynek z winami możemy dokonać bezpośrednio poprzez giełdę w Londynie (wymagane jest założenie konta inwestorskiego) lub za pośrednictwem firm doradczych, specjalizujących się w zakupie i sprzedaży odpowiednich win dla swoich klientów. W Polsce też działa kilka takich firm, które pobierają prowizje od transakcji na rynku win jakościowych.

Inwestycja w wino wcale nie musi kończyć się w chwili, gdy wartość naszych win wzrośnie do odpowiedniego poziomu. Wino, które przechowujemy jako inwestycję (przechowywanie odbywa się w specjalnych piwnicach w Londynie), możemy w każdej chwili wybrać z depozytu i zlecić wysłanie go do Polski, gdzie może zostać po prostu wypite. Tylko do inwestora należy decyzja, co jest dla niego ważniejsze- zysk finansowy, czy doznania smakowe w postacie wspaniałego trunku na własnym stole.

http://www.cnurt.pl/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here